Znam bardzo dużo osób, które uważają, że ludzie się NIE zmieniają. Może część spośród Was myśli podobnie. Na wstępie więc muszę powiedzieć, że się z Wami nie zgadzam. Ale przyznać muszę, że jest w tym ziarnko prawdy. Moim zdaniem ludzie mogą, ale nie chcą się zmieniać i tu jest pies pogrzebany.
Praca nad własnym charakterem wymaga wysiłku; to po prostu nie dzieje się z dnia na dzień. Potrzebna jest też motywacja – z jej pomocą wszystko staje się łatwiejsze. Nie lubię rzucać słów na wiatr, więc opowiem Wam pewną historię. Historię dziewczyny, którą na potrzeby naszych rozważań nazwę dziewczyną X.
Dziewczyna X ma teraz 19 lat, właśnie oczekuje na wyniki z matur. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, cieszy się życiem i stara się żyć jak najlepiej – w zgodzie ze sobą i innymi. Ale nie zawsze tak było… Nasza bohaterka za czasów gimnazjalnych była bardzo skryta w sobie, nieśmiała, chorobliwie bała się kontaktu z innymi ludźmi. Możecie więc domyślić się, że nie miała z tego powodu zbyt wielu znajomych. Pewnie teraz myślicie „powinna walczyć ze swoją nieśmiałością”. I słusznie! Ale ona się bała, była za słaba, nie miała czasu i ochoty. Do tego doszło milion innych wymówek, aż stała się uczennicą liceum oddalonego od swojego domu rodzinnego o 60 km. Dziewczyna X zmieniła otoczenie, poznała wielu nowych ludzi. Początkowo było tak, jak w poprzednim środowisku. Aż zjawił się on… chłopak Y.
Chłopak Y docenił dziewczynę X i pokazał jej, że jest wartościowa, bo ma wrażliwość, której brakuje wielu. To zmotywowało dziewczynę X do tego, żeby przełamać się i przysłowiowo „wyjść do ludzi”. Teraz mija drugi rok jej związku z chłopakiem Y. Ma dwóch wspaniałych przyjaciół, bez których teraz nie mogłaby żyć. Zaakceptowała siebie, a to pomogło jej otworzyć się na innych…
Dziewczyną X jest nie kto inny, lecz właśnie ja. Kiedyś bałam się tego jak zareagują na mnie inni. Ale pokonanie własnej słabości pomogło mi zmienić się na lepsze nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. Dla przyjaciół jestem wsparciem, a dzięki nim na mojej twarzy gości uśmiech, w którym przecież każdy z nas tak wspaniale wygląda! To taki dodatek, który nigdy nie wyjdzie z mody!
Przez to wszystko chcę Wam powiedzieć, że bez względu na to z jakiego powodu Wasze relacje z ludźmi nie są takie, jakie chcielibyście żeby były, to warto nad sobą pracować. Czasami wystarczy się do kogoś uśmiechnąć na ulicy albo powiedzieć koleżance, że ma ładną sukienkę, a gwarantuję Wam, że nie tylko Wasz rozmówca poczuje się lepiej, ale Wy sami także. To drobne rzeczy sprawiają, że życie staje się bardziej kolorowe, a my sami kroczymy przez nie z uśmiechem od ucha do ucha…
   Zostawię Was z pewnym cytatem: Najgłębszym sekretem jest to, że życie nie polega na odkrywaniu, ale na tworzeniu. Nie odkrywasz siebie, tylko tworzysz siebie. W związku z tym nie staraj się dowiedzieć kim jesteś, staraj się dowiedzieć kim chcesz być.

Miłego dnia, drodzy Czytelnicy!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Czy warto się zmieniać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s