Podobno jeśli człowiek choć raz odwiedzi Bałkany, zakocha się w nich bez pamięci. Zapraszam Was zatem do jednego z krajów bałkańskich, a mianowicie Czarnogóry. Myślę, że Wy również zakochacie się w malowniczych widokach oraz niepowtarzalnym klimacie tego miejsca, gdzie góry każdego dnia wyglądają inaczej, a w połączeniu z krajobrazem morskim gwarantują niezapomniane wspomnienia…

z9745665IH,Zatoka-Kotorska--Czarnogora--Zatoka-Kotorska-to-na
KILKA SŁÓW WSTĘPU:   

Czarnogóra to państwo leżące Europie Południowej i posiadające dostęp do pięknego morza – Adriatyku. Powstało w 2006 roku w wyniku rozpadu Serbii i Czarnogóry. Kraj ten nie jest członkiem Unii Europejskiej, ale należy do strefy Schengen, więc można podróżować tam na dowód osobisty.
Do Czarnogóry jechałam autokarem przez Czechy, Słowację, Węgry, Chorwację oraz Bośnię i Hercegowinę. Podróż trwała mniej niż 24 godziny od momentu przekroczenia granicy polskiej. Niektórzy pomyślą, że to bardzo długo, ale gwarantuję Wam, że widoki zrekompensują Wam trudy podróży!
Tak jak Japonia jest krajem kwitnącej wiśni, tak o Czarnogórze można powiedzieć, że jest krajem palm i kwitnących oleandrów! Miłośnicy ogrodnictwa będą w siódmym niebie…
Czarnogórskie plaże są przeważnie kamieniste (warto więc zaopatrzyć się przed wyjazdem w buty do wody). Znana jest jednak plaża piaszczysta znajdująca się przy granicy z Albanią w mieście Ulcinj. To tzw. Wielka Plaża, która ciągnie się aż przez 12 km! Piasek jest tam ciemny – jest pochodzenia wulkanicznego.
W Czarnogórze warto się targować. Poza oszczędzeniem kilku euro, da nam to sporą satysfakcję, gdyż poczujemy lokalny klimat i codzienność Czarnogórców.
Skoro już jesteśmy przy codzienności, muszę Was ostrzec przed trąbiącymi kierowcami. W Polsce byłoby to nie do pomyślenia, ale tam kierowcy trąbią z różnych powodów: żeby pozdrowić kolegę jadącego drugim pasem, żeby zasygnalizować, że jakaś kobieta spodobała się taksówkarzowi, czasami chyba po prostu bez powodu, ale z reguły są to życzliwe sygnały z ich strony, więc zupełnie nie mamy powodów do obaw! Czarnogórcy to ludzie życzliwi, ale też dość bezpośredni. Myślę, że spontaniczności możemy się od nich z pewnością nauczyć!
Jeszcze jedna dość nietypowa rzecz. Kiedy w restauracji zamówimy obiad, drinka lub cokolwiek innego, kelner prawie natychmiast przynosi paragon fiskalny („fiskalni bon”). Nie wynika to z nieuprzejmości, ale z zaostrzonych kontroli skarbowych z Czarnogórze. Może się zatem zdarzyć tak, że w trakcie jednej wizyty w restauracji dostaniemy po prostu kilka paragonów 🙂

KLIMAT:
   W Czarnogórze raz na tydzień bądź dwa wieją charakterystyczne dla tamtego miejsca wiatry. W zależności od kierunku mogą mniej lub bardziej porywiste, różna będzie wtedy też odczuwalna temperatura powietrza. Powoduje to, że w morzu mieszają się wody i staje się ono wtedy chłodniejsze. Muszę jednak dodać, że Czarnogóra to także 240 słonecznych dni w roku. Raj dla spragnionych ciepła po długiej polskiej zimie…

PRZYDATNE ZWROTY I WYRAŻENIA:
Generalnie w większości miejsc można porozumieć się w języku rosyjskim lub angielskim, ale warto znać najprostsze słowa i zwroty grzecznościowe. Oto i one:
da – tak
ne – nie
Dobro jutro!/Dobry dan! – dzień dobry
koliko – ile
hvala – dziękuję
izvinite – proszę (często słyszane w sklepach czy restauracjach)

W następnym wpisie poświęconym Czarnogórze opowiem Wam o tamtejszych specjałach kuchni regionalnej, winach i miejscach, które warto zobaczyć. Ugodan dan!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s